Tak naprawdę mamy do czynienia z sytuacją, w której nie możemy przestać budować, jednak nasza planeta może tego nie udźwignąć.
To może brzmieć pesymistycznie. A nawet przygnębiająco. Ale jak wszyscy wiemy, oglądając niezliczone filmy o superbohaterach, niekiedy to zmiana nastawienia złoczyńcy może uratować świat.
Jak więc budować ekologiczne budynki bez „uziemiania” budownictwa (i biznesu)? Jedynym rozwiązaniem jest budowanie w inny sposób. Czerpanie i „wyciskanie” jak najwięcej korzyści z nowych rozwiązań tzechnicznych, które pozwalają nam budować lepiej, mądrzej i szybciej.
To może brzmieć jak marketingowe frazesy. A jednak tak nie jest.